Blog

Uprawnienia aplikacji zakupowych: o co naprawdę proszą i czego odmówić

Aplikacja programu lojalnościowego potrzebuje zaskakująco mało, żeby naliczyć punkty. Przechodzimy przez każde uprawnienie i mówimy, które warto ograniczyć.

Smartfon z kłódką i rzędem przełączników, ilustracja uprawnień aplikacji

Aplikacja programu lojalnościowego do swojego podstawowego zadania, czyli naliczenia punktów, potrzebuje niewiele. Wszystko ponad to jest funkcją dodatkową i warto świadomie zdecydować, czy jej chcesz, zamiast klikać „zezwól” przy instalacji i nigdy do tego nie wracać.

Zasada, która porządkuje wszystko. Zacznij od odmowy wszystkiego poza tym, co niezbędne, i dodawaj uprawnienia dopiero wtedy, gdy okaże się, że czegoś faktycznie brakuje. Odwrotna kolejność kończy się tym, że nikt tego nigdy nie przegląda.

Co jest naprawdę potrzebne

Praktycznie nic. Kod na ekranie to obraz, a jego zeskanowanie odbywa się po stronie kasy. Konto identyfikuje numer telefonu podany przy rejestracji. Do samego naliczania punktów aplikacja potrzebuje wyłącznie połączenia z internetem.

To warto mieć w głowie jako punkt odniesienia przy każdej kolejnej prośbie.

Przejdźmy przez listę

UprawnieniePo co naprawdęRekomendacja
Lokalizacjawyszukiwanie sklepów w pobliżutylko podczas używania aplikacji
Powiadomieniakupony z krótkim terminemwłącz, ale rozdziel od marketingu
Aparatskanowanie kodów promocyjnychtylko podczas używania
Kontaktypolecanie znajomymodmów, program działa bez tego
Pamięć i plikizapis kuponów, rzadko potrzebneodmów, sprawdź czy coś przestało działać

Lokalizacja

Uzasadnienie brzmi zwykle „znajdź sklep w pobliżu”. Funkcja sensowna, ale wystarczy dostęp tylko podczas używania aplikacji. Dostęp w tle oznacza budowanie historii Twoich przemieszczeń, co z naliczaniem punktów nie ma nic wspólnego.

Różnica między tymi dwoma trybami jest w skutkach ogromna, a w interfejsie to jeden przycisk.

Powiadomienia

Bywają użyteczne, bo tędy przychodzą informacje o kuponach z krótkim terminem, a te są najmocniejszym mechanizmem oszczędzania w takiej aplikacji. Warto jednak sprawdzić w ustawieniach konta, czy da się oddzielić powiadomienia o ofertach od czysto marketingowych.

Kontakty

Tu warto się zatrzymać. Program lojalnościowy nie potrzebuje Twojej książki adresowej do niczego, co Ciebie dotyczy. Jeśli prosi, uzasadnieniem jest zwykle funkcja polecania znajomym i spokojnie można odmówić bez utraty czegokolwiek.

Warto też pamiętać, że udostępniając kontakty, podejmujesz decyzję za osoby, które o nic nie były pytane.

Zgody marketingowe to osobna sprawa

Uprawnienia systemowe to jedno, a zgody w regulaminie drugie, i łatwo je pomylić.

Zgoda na profilowanie na potrzeby reklamy jest zwykle oddzielna od uczestnictwa w programie i można ją wycofać, nie tracąc punktów. Domyślnie bywa zaznaczona przy rejestracji, gdy nikt nie czyta. Znajdziesz ją zwykle w ustawieniach konta, a nie w ustawieniach telefonu.

To rozróżnienie jest istotne, bo wiele osób zamyka całe konto, chcąc jedynie przestać dostawać oferty, i przy okazji kasuje sobie saldo. Trzy różne czynności o trzech różnych skutkach opisujemy w tekście Co się dzieje z punktami, gdy zamykasz konto.

Co dostaje sklep, nawet gdy odmówisz wszystkiego

Warto być uczciwym: nawet przy maksymalnie restrykcyjnych ustawieniach sklep i tak wie, co kupujesz, kiedy i gdzie, bo to wynika z samego skanowania kodu przy kasie. Uprawnienia systemowe dotyczą tego, co ponad to.

Nie znaczy to, że nie warto ich ograniczać. Znaczy, że główna wymiana zachodzi gdzie indziej i warto ją rozumieć. Opisujemy ją w tekście Programy lojalnościowe a Twoje dane.

Co zrobić raz i mieć spokój

  1. Wejdź w ustawienia telefonu, sekcja aplikacji, i przejrzyj listę uprawnień.
  2. Lokalizację przestaw na „tylko podczas używania”.
  3. Kontakty i pamięć wyłącz, chyba że coś konkretnego przestało działać.
  4. Wejdź w ustawienia konta w aplikacji i sprawdź zgody marketingowe.
  5. Wróć do tego za miesiąc i sprawdź, czy czegokolwiek Ci brakowało. Zwykle nie.

Funkcje samej aplikacji Żappka opisujemy w osobnym poradniku.


Inne teksty na blogu

Zobacz wszystkie wpisy na blogu